środa, 2 marca 2016

Licznik elektryczny czy na kartę pre-paid?

Energetyka to taki dział gospodarki, w którym zmiany toczą się bardzo powoli, a wszystko co jest nowe wdrażane nosi znamiona nowych technologii. Tak jest też z licznikami smart. Zanim jednak przejdziemy do inteligentnych liczników warto zastanowić się co jest lepsze dla naszego portfela, licznik i umowa z sprzedawcą czy tzw. liczniki przedpłatowy?

Licznik elektryczny czy na kartę pre-paid?

Licznik prądu

Urządzenie pomiarowe, które jest zakończeniem przyłącza energetycznego. Każdy odbiorca posiadający umowę sprzedażową musi zostać zaopatrzony w licznik energii. Jest to albo urządzenia nowego typu smart, które samo przekazuje zużycie do dystrybutora, albo urządzenie magnetyczne z tarczą, która obraca się nabijając ilość pobranych kilowatogodzin. Kolejnym typem licznika jest licznik prepaid, urządzenie, które nie tylko mierzy pobraną ilość energii ale i sprawia, że mamy energię w domu, kiedy saldo licznika jest niedoładowane nie mamy energii. 

Jak to działa licznik pre-paid?

Zasada działania licznika na kartę pre-paid jest taka sama jak w przypadku telefonu na kartę. Jednym słowem jeśli nie masz nic na koncie nie pobierasz energii. W tym celu wydajemy określoną kwotę pieniędzy poprzez wykupienie dwudziestocyfrowego kod doładowującego. Kod ten należy wpisać za pomocą klawiatury urządzenia by znów mieć prąd. Kod ten można kupić w Biurze Obsługi Klienta danego sprzedawcy, autoryzowanych kioskach czy przez Internet. Doładowując licznik w ten sposób wykupujemy jedynie określoną ilość energii, kiedy ta zostanie zużyta dalszy pobór prądu staje się niemożliwy. Takie rozwiązanie ma zarówno wady jaki i zalety. Do wad należy brak stałego dostępu do energii, jako zaletę można wskazać oszczędzanie, kiedy prądu zabraknie nam w zimowy wieczór nie doładujemy licznika przez Internet, a poszukanie otwartego punktu z kartami pre-paid może zostać przeniesione do aż do rana.

Licznik przedpłatowy – formalności

O licznik przedpłatowy można wnioskować u swojego sprzedawcy, jednak oni niechętnie skłaniają się ku tym prośbom. Inaczej sytuacja przedstawia się kiedy odbiorca zwlekał z opłatami za prąd. W takiej sytuacji dystrybutor może zamontować u niego urządzenie przedpłatowe. Podobnie jest kiedy odbiorca należy do odbiorców wrażliwych, tj. pobierających dodatek energetyczny. Licznik jest własnością zakładu energetycznego, a odbiorca domowy jedynie go użytkuje na zasadzie dzierżawy. 

Rozwiązania przedpłatowe cieszą się uznaniem w przypadku klientów będących właścicielami lokali przeznaczonych pod wynajem, np. domków letniskowych, czy akademików. W takich sytuacjach nie zachodzi obawa o to, że dzierżawca nabije wysoki rachunek i wymelduje się nie płacąc. Montaż licznika pre-paid jest darmowy.


Licznik przedpłatowy – opłacalność, czy konieczność?

Posiadanie licznika prądu pre-paid wpisuje się w oszczędzanie energii elektrycznej. Wiedząc, że coś stracimy bardziej świadomie o to dbamy. Wiedząc na jak długo wystarczy nam doładowanie za 200 złotych, bardziej rozsądnie ograniczamy czas pracy urządzeń elektrycznych. Nie pozostawiamy włączonych świateł na korytarzu, gotujemy pod przykryciem i nie otwieramy na długo lodówki. Rozwiązanie to nie cieszy się dużą ilością zwolenników, gdyż liczniki, głównie pojawiają się u osób z trudną sytuacją finansową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz