piątek, 29 lipca 2016

Zmiana sprzedawcy energii

Dzisiaj rynek energii chce przestrzec przez pewnym procederem, coraz więcej na rynku pojawia się negatywnych zmian sprzedawcy energii, która jest wymuszona. Sprzedawcy cisną sprzedawców tak mocno , że ci ulegają ich manipulacji.


Głównym powodem zmiany jest obietnica korzyści cenowej, niższe koszty energii w praktyce okazują się, że nowa umowa cenowa jest niekorzystną. Odbiorca nie jest bowiem informowany o dodatkowych opłatach. W przypadku zmiany sprzedawcy energii oszczędności nie są zadowalające, bo  pojawiają się dodatkowe opaty a to nie koniec niespodzianek.

Szokiem dla klientów jest nieinformowanie konsumenta, że po zawarciu nowej umowy sprzedaży będzie miał obowiązek regulowania należności w oparciu o dwie faktury. W rezultacie sprzedawca myśli, że musi płacić za energie podwójnie a nie oddzielnie za energię elektryczną na rzecz sprzedawcy i oddzielnie za usługę dystrybucji energii na rzecz dystrybutora. Nie świadomi klienci myślą, że mają dwie umowy, tym bardziej, kiedy dystrybutor ma taką samą nazwę jak sprzedawca. 

Na umowie znajduje się klauzula o tym, że odbiorca może zrezygnować z sprzedaży, ale słownie niewielu informuje o tym klienta. Odbiorca musi wiedzieć, że ma prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem sprzedawcy lub na odległość. Utrudnianie egzekwowania tego prawa poprzez np. niewydawanie konsumentowi wzoru oświadczenia lub formularza o odstąpieniu od umowy powinno skutkować zawiadomieniem tego procederu do URE. 

Nikt nie informuje odbiorcę o usługach dodatkowych, jakie są oferowane równocześnie razem ze zmianą sprzedawcy. Dotyczy to głównie usług zakresu ubezpieczeń czy różnych usług medycznych.

Presja jaką sprzedawca (jego przedstawiciel) wywołuje na odbiorcy. Naciski, które polegają głównie na wywołaniu u konsumenta wrażenia, że niepodpisanie umowy wywoła negatywne skutki w postaci np. brak energii, droższa energia, bądź dla akwizytora – np. utrata przez niego pracy.

Pośpieszanie, sprzedawca działa z zaskoczenia, ponagla odbiorcę, aby ten jak najszybciej podpisał przedstawione dokumenty, oczywiście bez możliwości zapoznania się z nimi.

Odwiedzać klienta w domu, przedstawiciel często nie wydaje konsumentowi egzemplarzy dokumentów, tj. umowy wraz z załącznikami. Dokumenty nie trafiają do niego nawet w późniejszym czasie. Jeśli koś chce zawrzeć umowę powinien na drukach mieć już podpisy i pieczątki, podejrzane jest, że chce dostarczyć nam umowę w innym terminie.

Plagą są też czyny zabronione, karalne typu fałszowanie dokumentów, podrabianie podpisów, oszustwo. Najczęstszymi z nich jest podszywanie się akwizytorów pod pracowników firmy dystrybucyjnej, pod pozorem wykonania czynności przypisanych dla dystrybutora. Spisanie stanu licznika oraz prośba o pokazanie dokumentów i ostatnich faktur jak i wyłudzenie podpisu czy spreparowanie umowy. 

Uważaj na oszusta


Szokuje ilość takich zachowań, pomimo ciągłych przestróg coraz więcej na rynku pojawia się wymuszeń. Dotyczy to głównie osób starszych czy osób niepełnosprawnych jak i tych, które wykazują się naiwnością. Często akwizytorzy nie tylko namawiają odbiorców na niekorzystne umowy, ale także proces przedawcy energii okazuje się tylko pretekstem do wejścia do domu, a to może okazać się bardzo niebezpieczne.

2 komentarze:

  1. I surprise how much effort you put to create such a great informative website.
    zmiana sprzedawcy energii

    OdpowiedzUsuń
  2. Hey I don't have words to describe this post. I simply want to say that absolutely informative post. Visit: zmiana sprzedawcy energii

    OdpowiedzUsuń